Recenzja książki Liderzy jedzą na końcu


Dlaczego niektóre zespoły potrafią współpracować, a inne nie? Dziś recenzja genialnej książki o przywództwie – „Liderzy jedzą na końcu” – Simon Sinek. Zapraszam!

Chciałbym Wam dzisiaj polecić niesamowicie wartościową, lekką i interesującą książkę. Jeśli szukacie czegoś do poduszki, na czas dojazdu do pracy, bądź na zabicie czasu czekając w firmie na code review czy zbudowanie projektu, to Liderzy jedzą na końcu Simona Sinka jest dla Was. Czyta się podobnie lekko jak Siła Nawyku Duhhiga, może nawet lepiej. Poniżej przeczytacie opis od dystrybutora oraz kilka zagadnień, które wynotowałem z książki. Ok, zaczynajmy!

Kilka słów o autorze

Z nazwiskiem Simon Sinek spotkałem się po raz pierwszy podczas oglądania jego wystąpień z konferencji TEDx. Jest on mówcą motywacyjnym, zajmuje się tematyką przywództwa w organizacji. Wykładał komunikację strategiczną na Uniwersytecie Columbia, współpracuje z RAND Corporation (amerykański think tank i organizacja badawcza non-profit, pierwotnie sformowana dla potrzeb Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych), przewodzi ruchowi zachęcającemu ludzi do robienia tego, co ich inspiruje. Twórca kilku książek, osoba mająca bardzo wiele (i niezwykle lekko!) do powiedzenia. Słyszałem o tej książce podczas jednej z konferencji i postanowiłem się w nią wgryźć. I muszę przyznać, że był to bardzo owocnie i przyjemnie spędzony czas!

Od dystrybutora

Dlaczego tak wielu pracowników z utęsknieniem odlicza czas do piątku i traktuje każdy dzień jak zło konieczne? Dlaczego ludzie nie lubią swojej pracy i nie są w stanie zaangażować się w wykonywane obowiązki? Menedżerowie marzą, by ich podwładni z entuzjazmem oddawali się pracy, jednak większość z nich nie ma pomysłu na kierowanie ludźmi.

Współczesne organizacje są zbyt zajęte zarządzaniem zasobami ludzkimi, by dostrzec, że to, czego im potrzeba, to nie tylko sprawny menedżer, ale przywódca z krwi i kości. Ktoś, kto nie tylko rozdzieli obowiązki ale także pokaże ludziom, że to oni są najcenniejszym  kapitałem firmy.

Pracownicy, którzy wierzą, że ich praca ma sens, czują się doceniani i wiedzą, że mogą w każdej sytuacji polegać na swoich kolegach i przełożonych, z własnej inicjatywy zainwestują czas i wysiłek w naukę czy pracę na rzecz swojej firmy.

Czy to rzeczywiście jest aż tak proste? Ten model wykorzystują przedsiębiorstwa na całym świecie – i osiągają dzięki niemu znacznie większe zyski, rozwijają się intensywniej i są znacznie bardziej komunikacyjne na niełatwym współczesnym rynku. Chcesz, by Twoja firma dołączyła do tego grona? Chcesz nadać tempo własnej karierze? Nie czekaj, aż wyprzedzą Cię inni!

Moja opinia

Książka składa się z wielu historii pokazujących jak zachowują się prawdziwi liderzy. Sinek przytacza przykłady z armii, biznesu, fabryk i społeczeństwa. W pewnym momencie rozważa jak działa ludzki organizm, jakie wydziela hormony w zależności od sytuacji, jak wpływają one na podejmowanie decyzji u człowieka. Na tej podstawie stara się ukazać do czego może doprowadzić ich obecność i jak sprawić, aby pracownicy czy współtowarzysze czuli się pewnie i realizowali określone cele z żywą pasją. Nawet przy widmie zwolnień grupowych w dużej firmie, co opisuje jedna z historii.

Podobnie w moim odczuciu działa Elon Musk. Z jednej strony niesamowicie eksploatuje swoich pracowników, ale z drugiej strony pomaga i umożliwia im tworzyć rzeczy wielkie i wartościowe. Nawet za cenę pracy po 18 godzin dziennie 7 dni w tygodniu przez jakiś okres na bezludnej wyspie, bez fizycznego kontaktu z rodziną. Pracuje z nimi cały czas, sam tworzy dla nich rodzinę zastępczą. A potem wysyła pracowników na weekend swoim prywatnym odrzutowcem, aby przez dwa dni naładowali bateryjki z rodziną i wrócili walczyć o postęp techniczny świata. Tak działają liderzy, o takich ludziach będziemy rozmawiać przez kolejne 50 lat 🙂

W książce Liderzy jedzą na końcu znajdziecie wiele ciekawych zagadnień, jak na przykład:

  • Czym są liczby Dunbara i ilu przyjaciół potrzebuje człowiek?
  • Czy powiedziałbyś „Proszę kontynuować” podczas eksperymentów Milgrama?
  • W czym podobne jest Apple do Titanica?
  • Jaki wpływ na rekrutację pracowników miały zatrudnienia do końca życia?
  • W jakim okresie wpływa do kadr firmy najwięcej skarg i z czego to wynika?
  • Jakie są cechy lidera?
  • Jak organizm pomaga nam w przypadku sytuacji kryzysowych?
  • Dlaczego widząc namacalne efekty robimy dużo więcej i pracujemy ciężej?
  • Na czym polega reguła 7 dni i 7 lat?
  • Czym jest destrukcyjna obfitość?

Te zagadnienia wynotowałem podczas czytania książki. A mógłbym znaleźć ich dużo więcej, pomimo objętości niespełna 250 stron książki. Niesamowicie wartościowa, lekka w czytaniu, można powiedzieć, że jej miejsce należy do okolic Clean Code na Waszej półce 🙂

Gdzie można kupić?

Czy warto? Jeśli któreś z wymienionych wcześniej zagadnień Was zainteresowało, to z całą pewnością 🙂 Genialna książka, stanowczo warta ceny dwóch obiadów w biurze. Polecam! P.S. Dajcie znać w komentarzach jakie macie wrażenia po przeczytaniu Liderzy jedzą na końcu Sinka.

 

Rating: 5.0. From 2 votes.
Please wait...
Paweł Dobrzański

Start-up's fan, technological conferences member, social media enthusiast and low-cost trips traveler.

You may also like

Więcej niż na blogu

Cześć!

Witaj na moim blogu! Znajdziesz tu proces budowania mojej aplikacji EventSearch za pomocą jhipstera. Podzielę się z Tobą niuansami dot. zakładania i prowadzenia firmy. Mam również nadzieję, że pomogę Ci zaoszczędzić trochę pieniędzy. Zapraszam!

Promocja na helionie!

TDD. Sztuka tworzenia dobrego kodu

autor: Kent Beck

Cena: 34.30 zł
(Cena e-booka: 34.30 zł)

Najpopularniejsze posty

Dzięki, że wpadłeś!

Paweł Dobrzański

Paweł Dobrzański

Start-up's fan, technological conferences member, social media enthusiast and low-cost trips traveler.